Pamiątki z Trzech Dolin
Coraz częściej gdy decydujemy się na jakikolwiek wyjazd podczas wakacji, niezależnie czy to sezon zimowy czy letni, naszym wyborem staje się nic innego jak rejon górski. To staje się wręcz faktem, że dużo osób odchodzi od stereotypu „zimą w góry, latem nad morze”, i na miejsca wypoczynku wybiera coraz bardziej niekonwencjonalne miejsca. A wszystko to poprzez niezmiernie wysokie temperatury. Turyści szukają ochłody i znajdują ją, spędzając aktywnie czas wśród śniegu. Jednym z miejsc, gdzie takiego zimowego luksusu nawet latem można zaznać, jest rejon największego na naszym kontynencie obszaru narciarskiego, jakim są Trzy Doliny. Saint – Bon, des Allues oraz Belleville, jak również dołączona do nich Maurienne stanowią niebywałą atrakcję, zarówno niezrównanym krajobrazem jak i możliwościami wypoczynku. Przede wszystkim narty i snowboard, jako droga do aktywnego wypoczynku. Mimo płatającego nam figle słońca, organizatorzy takiego wypoczynku w Trzech Dolinach mają do dyspozycji koło tysiąca dwustu armatek śnieżnych, przygotowujących stoki do upodobań turystów mimo niesprzyjających warunków pogodowych. Dodatkowo, ponad sześćset kilometrów zróżnicowanych pod względem trudności tras narciarskich, stanowi niezłą frajdę dla amatorów jak i doświadczonych wielbicieli sportów zimowych. Powstaje jednak pytanie, jakie pamiątki można z Trzech Dolin przywieźć do kraju? Otóż przede wszystkim niezwykłe wspomnienia, zarówno wzrokowe jak i dotyczące wrażeń po narciarskich harcach. Rejon ten, posiada wiele bogactw natury i krajobrazu. Zarówno mierzące trzytysiące metrów lodowce de Peclet oraz de Cheviere jak i lasy w rejonie stacji Courchevel i Meribel. Dodatkowo warto wspomnieć, że teren Trzech Dolin zalicza się w obszar Parku Narodowego Vanoise w Savoie. Daje nam to możliwość zarówno podziwiania bajecznych krajobrazów jak również poznania ciekawych okazów fauny i flory tamtejszego rejonu. Dodatkowo, jak w każdym obszarze dla turystów, możliwe jest zaopatrzenie się we wszelkiego rodzaju mapy, pocztówki czy figurki, związane bezpośrednio z odwiedzonym przez nas miejscem. Oznacza to także, że możemy w ten sposób zabrać trochę Trzech Dolin do wnętrza własnego domu. Ile bowiem razy zdarza się, że kolekcjonujemy takie stojące pamiątki z miejsc, w których spędzaliśmy wakacje? Takie miniaturki to również niejednokrotnie świetna zabawa dla dzieci. Chwalą się one nimi na przykład przy kolegach i koleżankach, bądź, gdy są starsze, wspominają miło spędzone wakacje. Jedną z pamiątek, którą możemy również przywieźć do domu z takiego wypadu może być również… noga w gipsie. Oczywiście to raczej w ramach żartu, nikomu takiej pamiątki bowiem życzyć się nie powinno. Jednakże zdarza się, że przy nieostrożnej jeździe może nam się coś złego stać. Takie przypadki są jednak sporadyczne i na ich wypadek, warto zainwestować w ubezpieczenie narciarskie, które często wręcz wymagane jest na stokach tego typu. W ramach podsumowania należy również dodać, że wyjazd w Trzy Doliny wiąże się niejednokrotnie z zadowoleniem z dokonanego wyboru, a pamiątki, jakie z tego miejsca zabieramy budzą w turystach głównie pozytywne wspomnienia.