Francja – zimową stolicą Europy

Opublikowano 11 grudnia 2009 w kategorii Francja

4Czasami bywa tak, ze podczas zimowych dni nie chce się nam nawet wystawić nosa za okno. Minusowe temperatury jeszcze bardziej negatywnie oddziałują na nasz nastrój czy samopoczucie. Dlatego też nie bez powodu często wybieramy się gdzieś z dala od domu, by zapobiec zimowej chandrze i zażyć odrobinę relaksu, a także zacząć uprawiać trochę sportu. Z zastanawianiem się nad miejscem takiego urlopu zwykle są największe problemy. Oczywistym wyborem stają się góry, najlepiej Tatry czy też Alpy. Co za tym idzie, możemy też na tej podstawie wybrać najbardziej ciekawe i oblegane przez turystów zimą miejsca. Jak się zatem okazuje to nie żadne inne państwo jak Francja, Szwajcaria czy Austria są pełnoprawnymi zimowymi stolicami naszego pięknego kontynentu. Również w czołówce plasuje się i Polska, z bardzo ciekawym zapleczem górskim. Wracając jednak do podium, powodem, dla którego częściej wybieramy na taki wypoczynek Francję jest unikatowy wręcz w swojej klasie i wielkości obszar narciarski, zwany z racji położenia „Trzema Dolinami”. Zaliczyć do tego obszaru powinno się przede wszystkim stacje Meribel, Val Thorens oraz najbardziej znana zarówno narciarzom jak i fanom sportu Courchevel. Kraina ta zachwyca swoim pięknem od wieków, zarówno turystów z kraju, kontynentu jak i nawet całego świata. Do dyspozycji turystów jest więc ponad trzysta zróżnicowanych pod względem trudności tras narciarskich. Znajdują się tam miejsca, gdzie zarówno początkujący mogą się uczyć, jak i doświadczeni trenować swoje narciarskie możliwości. W tym celu najlepiej udać się do Courchevel. Aczkolwiek dolina ta, uznawana nie bez powodu za wyjątkowo dobrze przygotowaną, należy do najdroższych. Dzieje się tak ze względu na jej idealne położenie oraz nasłonecznienie północnego stoku, gdzie śnieg przygotowany jest wręcz perfekcyjnie zarówno do delikatnych jak i ostrych szusów. Łączna długość tras dla narciarzy oraz snowboardzistów sięga nawet sześciuset kilometrów. Dodatkowo w dolinach kursuje ponad dwieście wyciągów, w tym ponad czterdzieści z nich jest kabinowych. Przewozić mogą one nawet do dwustu tysięcy ludzi na godzinę. Co więcej połączenia między wybranymi stacjami są bardzo przystępne dla turystów, łatwo jest więc poruszać się między dolinami nie tylko na sprzęcie, ale i wyciągami. Dodatkowo niewątpliwą atrakcją dla turystów są również trzytysięczniki de Peclet, jak też odrobinę tylko mniejszy de Cheviere, mieszczące się na Val Thorens. Całość obszaru Trzech Dolin rozciąga się na ponad 400 km2, a dostęp do niego zyskujemy przy zakupie jedynie jednego karnetu. Francuskie Trzy Doliny są jednak nie tylko doskonale przygotowanym rejonem narciarskim, ale i przepiękną krainą, łączącą zalety zarówno gór jak i wspaniałych lasów, mieszczących się na skraju stacji Courchevel oraz Meribel. Tak więc Francja dzięki Trzem Dolinom jest bez wątpienia jednym z najczęściej odwiedzanych państw w okresie zimowym. Nic więc dziwnego, ze zyskuje ona coraz częściej miano zimowej stolicy Europy. Wyjątkowość tego miejsca sprawia, że turyści chcą tam wracać, bo wspomnienia związane z francuskimi Trzema Dolinami są niewątpliwie przyjemne i zostają na długo w ich pamięci.