Czy po okresie zimowym też opłaca się pojechać w góry?

Opublikowano 9 października 2009 w kategorii Urlop

12Z roku na rok coraz więcej osób zamiast jechać nad morze, tak jak to dotychczas było, wybiera inny rodzaj wakacyjnej rozrywki. Mianowicie z roku na rok bardziej popularne są również letnie wyjazdy… w góry. Niejednego z nas zastanawia pewnie opłacalność takiego urlopu. Latem bowiem nie ma śniegu, jedynie w najwyższych partiach gór, tak więc wydawać by się mogło, że narty czy snowboard nie mają tam racji bytu. Jednakże niekoniecznie w Polsce, ale już w Europie są takie rejony, które są w stanie zaspokoić życzenia największych narciarzy. Warunki co prawda nie są idealne, ale istnieje możliwość sprawdzenia swoich sił w tym sporcie. Rejony alpejskie mogą być tutaj dobrym przykładem. Trzy Doliny: Saint – Bon, des Allues oraz Belleville należą do najczęściej odwiedzanych obszarów narciarskich na całym świecie. Śnieg leży tam już od października do maja, ściągając rzesze turystów zarówno zimą jak i wiosną oraz jesienią. W każdej z utworzonych tam stacji pracuje łącznie ponad tysiąc armatek śnieżnych, zapewniających przyzwoite warunki narciarskie nawet pomimo niesprzyjającej ku temu aury. Dodatkowo obszar ten należy do Parku Narodowego Vanoise w Savoie. Jeśli nie mamy więc możliwości jazdy na nartach, zawsze możemy podziwiać bajeczne krajobrazy tamtejszego rejony Francji. A jest co podziwiać. Przede wszystkim lodowce: de Pecelet, mierzący ponad trzy tysiące metrów oraz nieco mniejszy de Cheviere, kolejny trzytysięcznik. Co ciekawe, okolice stacji Courchevel oraz Meribel zasobne są w cudowne lasy iglaste. Dlatego też Trzy Doliny są jednym z najbardziej popularnych miejsc przyciągających turystów w Europie każdego roku. Dodajmy do tego ponad sześćset kilometrów tras narciarskich o dużym stopniu zróżnicowania pod względem trudności oraz koło dwustu działających wyciągów, potrafiących przewieść nawet do dwustu tysięcy ludzi w ciągu godziny. Co więcej, tamtejsza ludność swoim zachowaniem sprawia, że atmosfera panująca w tym rejonie Francji zaprasza do powrotów. Zawsze gościnni oraz mili mieszkańcy stacji i okolic pomagają turystom zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu, zapewniając wyjątkowo dobre zaplecze turystyczne. Sprawia to przede wszystkim to, że do Trzech Dolin chce się wracać nie tylko na narty, ale i z powodu panującego tam spokoju, by odpocząć od męczących realiów codzienności. Meribel, stacja uznawana za zdecydowanie najpiękniejszą w całej Sabaudii zaprasza rok rocznie turystów do hoteli i apartamentów tamtejszych domów gościnnych. Bez wątpienia więc obszar ten to nie tylko cudowne miejsce narciarskie szusy, ale i na podziwianie tamtejszej przyrody oraz kultury. Nic więc dziwnego, że rok rocznie miliony turystów ufają renomie Trzech Dolin, spędzając tam czas zarówno zimą jak i wiosną czy późną jesienią. Podsumowując, niezależnie od pory roku czy pogody, warto czasem zawitać w górach. Nie tylko górskie wycieczki, ale również możliwość podziwiania wyjątkowych okazów natury, takich jak wyjątkowo wysokie lodowce czy niezwykłe lasy, jakie znaleźć możemy zarówno w Polsce jak i w Europie.